Najmniejsze rzeczy w przeszłości mają swoje skutki w przyszłości - tego uczy nas film "Powrót do Przyszłości" oraz gra "Chrono Trigger". Przekonałem się o tym na własnej skórze. Dawno, dawno temu przewróciłem się podczas jazdy na łyżwach i przegryzłem sobie dolną wargę. Poddany oczywiście zostałem odpowiedniej kuracji i po tygodniu wszystko wróciło do normy.
Jak się okazuje, nie do końca. Dziś miałem konsultację z logopedą (którego tak naprawdę nigdy nie potrzebowałem, ale jak już mówiłem jestem perfekcjonistą), który stwierdził, że mam nieco usztywnioną dolną wargę. Więc muszę ćwiczyć, jeśli chcę w przyszłości być oratorem.
Za tydzień Kongres Prawicy. Zobaczymy, czy mój negatywny pogląd na temat polskich prawicowców jest słuszny. Zobaczymy, czy rzeczywiście większość z nich to ludzie irracjonalni i emocjonalni, o durnych przekonaniach, obracający się w kręgach narodowo-katolickich.
Ponoć bilety w Warszawie mają wkrótce kosztować 200% tego, co teraz. Z jaką satysfakcją będę wyjmował te 5.60 z portfela, by zapłacić za normalny!
Tracę zasięg, jestem zmęczony, ten post był bezsensowny, ale chcę sprawiać wrażenie, jakby ten blog był aktywny, więc...
Do następnego razu!
Z tymi biletami to rzeczywiście przejebane.
ReplyDeleteNo ale takie są uroki życia w stolicy. :V